W tym tygodniu przedstawiamy niesamowitą pracę Sakury Sugiyamy (@sakurasugiyama_tuft), artystki tuftingu z Tokio w Japonii, która od trzech lat doskonali swoje rzemiosło. Co wyróżnia Sakurę? Jej niesamowita dbałość o szczegóły — gdzie włóczka zastępuje ołówek, a jej dywany stają się teksturowanymi, hiper-szczegółowymi, fotorealistycznymi obrazami.
To nie są proste dywany, które powstają w jeden dzień. Sakura może poświęcić nawet miesiąc na ukończenie swojej niesamowitej pracy, nieustannie ją dopracowując i ulepszając, aby uzyskać ten fotorealistyczny rezultat.
Od szkiców do tuftingu
Podróż Sakury do świata tuftingu rozpoczęła się podobnie jak wielu współczesnych artystów — poprzez Instagram. „Przypadkowo dowiedziałam się o tuftingu na Instagramie i zainteresowałam się nim”, wspomina. Ale jej artystyczne korzenie sięgają znacznie głębiej.
„Kiedy byłam młoda, chciałam iść na studia artystyczne. Moje przygotowania do egzaminów wstępnych polegały głównie na szkicowaniu ołówkiem — rysowaniu obiektów dokładnie tak, jak wyglądały, a nawet piękniej niż w rzeczywistości.”
To skupienie na realizmie i teksturze nigdy jej nie opuściło. Teraz stosuje to w swojej pracy z tuftingiem. „Dla mnie tufting to malarstwo, w którym ołówek zamienia się we włóczkę. Zawsze badam, jak daleko mogę posunąć się w realistycznej ekspresji za pomocą włóczki.”



Proces twórczy
Ukończenie jej prezentowanego dzieła zajęło około miesiąca, a jednym z największych wyzwań było stworzenie płynnych przejść tonalnych — skrupulatny proces selekcji, testowania i łączenia włóczek.
„Zawsze myślę o kombinacjach włóczek, aby stworzyć dobre przejścia tonalne”, wyjaśnia. Używając standardowego tufting gun AK-1, nakłada warstwy kolorów i tekstur, aby budować głębię, ożywiając swoje projekty z niesamowitym poziomem szczegółowości.
Co dalej z Sakurą?
Praca Sakury zdobywa zasłużone uznanie, a w tym roku wykracza ze swoją sztuką poza Japonię. „W tym roku zaplanowałam już udział w kilku wystawach poza krajem.”
Jeśli jesteś tak zafascynowany jej pracą jak my, koniecznie śledź jej podróż na Instagramie pod adresem @sakurasugiyama_tuft.



